|
Każdy z nas wie, że do każdego poważnego przedsięwzięcia należy w sposób przemyślany przygotować się - również do kolonii. Ponieważ będziemy z dala od naszego rodzinnego domu, pomyślmy odpowiednio wcześniej, co nam będzie potrzebne do naszej pracy z dziećmi, a co przyda się nam osobiście.
Sama wiedza psychologiczna nie wystarczy. Konieczne jest przypomnienie lub uświadomienie sobie podstawowych zasad związanych z higieną i zdrowiem dzieci. Pozwoli nam to prawidłowo dbać o nasze pociechy, a także odpowiadać na stawiane przez nie pytania dotyczące uzasadnienia takich, czy innych zaleceń. Może się także zdarzyć, że będziemy musieli udzielić pomocy w przypadku skaleczenia, nagłego zachorowania, czy też ocenić stopień zagrożenia zdrowia dziecka. Elementarna wiedza medyczna pomoże nam w zachowaniu zimnej krwi i podjęciu kroków najbardziej skutecznych w takich sytuacjach.
Pewną ilość czasu można poświęcić na uzupełnienie wiedzy dotyczącej metodyki zajęć kolonijnych. Można sięgnąć do elementów metodyki pracy zuchowej i harcerskiej oraz sposobów organizacji zajęć pozalekcyjnych. Metodyka pracy w harcerstwie może mieć duże zastosowanie w pracy na kolonii pod warunkiem, że nie będzie to tylko mechaniczne przenoszenie harcerskiej obrzędowości i zwyczajów, które oderwane od tej organizacji tracą rację bytu.
Warto sobie także przypomnieć repertuar gier na świeżym powietrzu oraz podstawowe zasady rozgrywek i ćwiczeń sportowych - ponieważ nie wszystkie zajęcia tego typu będzie prowadził instruktor.
Powinniśmy też wzbogacić naszą wiedzę o uprawianiu turystyki. Aby wędrowanie było przyjemne, potrzebna jest znajomość spraw dotyczących ekwipunku i zasad marszu, posługiwania się mapą i kompasem, ochrony przyrody itp. Najczęściej już na kilka tygodni przed rozpoczęciem kolonii wiemy, w jakiej odbędą się one miejscowości. Jeśli chcemy, aby pobyt ten był naprawdę atrakcyjny, zarówno dla dzieci, jak i dla nas samych, musimy jeszcze przed wyjazdem zebrać jak najwięcej wiadomości o okolicy, w której spędzimy turnus kolonijny. Zajrzyjmy do odpowiednich przewodników turystycznych, aby wybrać najbardziej odpowiednie szlaki wycieczkowe. Przewodnik i mapę zapakujmy do naszego kolonijnego plecaka.
Nie znaczy to, że w czasie kolonii mamy odebrać naszej grupie radość samodzielnych poszukiwań turystycznych i wykonać za dzieci pracę w sposób zasadniczy podnoszącą atrakcyjność wycieczek np. obmyślanie trasy. Ale łatwiej będzie nam pokierować poczynaniami uczestników kolonii, jeśli nasza wiedza z tego zakresu będzie bogatsza i głębsza niż wiedza młodzieży.
Wiele naszej uwagi i troski wymagają zajęcia kulturalne, takie jak: organizowanie pracy świetlicowej, rozwijanie zdolności plastycznych, przygotowywanie imprez kulturalnych. Łatwo jest tu o schematy, sztywność i nudę. Te same skecze "straszą" od lat na imprezach kolonijnych, brak jest nowych ciekawych pomysłów. Poświęćmy trochę czasu i inicjatywy na zgromadzenie ciekawego repertuaru na ogniska i imprezy kolonijne, które spodziewamy się urządzić.
Wreszcie przygotujmy sobie książki z klasycznego repertuaru - może to być Kubuś Puchatek, Mały Książę lub Baśnie Andersena. Wybierzmy takie książki, które sami naprawdę lubimy i do których chętnie będziemy wracać czytając je dzieciom wieczorem "na dobranoc" lub w niepogodny dzień.
Od tego, czy w sposób dostatecznie przemyślany skompletujemy garderobę i inne potrzebne nam rzeczy osobiste, zależy w dużej mierze wygoda i dobre samopoczucie przez czekające nas dni kolonijnego turnusu. Powinniśmy mieć wszystko to, co jest nam naprawdę potrzebne. Jeśli jedziemy z dziećmi, pamiętajmy, że musimy zapakować się do jednej walizki, torby lub plecaka, inaczej w czasie drogi będziemy zajęci pilnowaniem własnych bagaży zamiast dzieci.
Na kolonii najwygodniejszy jest ubiór sportowy, ale przygotujmy również elegancki strój na szczególne okazje. Koniecznie zabierzmy nieprzemakalne okrycie od deszczu - najlepiej skafander lub kurtkę (na pewno nie rozwiąże nam sprawy parasol), wygodne obuwie nadające się na wycieczki, sweter i inne ubrania (także bieliznę), odpowiednie na chłodniejszą pogodę. W górach i nad morzem nawet po bardzo upalnym dniu wieczory są zimne. Pamiętajmy, że wszystko to musi być jak najmniej gniotące się, łatwe do utrzymania w czystości i w takiej ilości, która pozwoli uniknąć częstego prania i prasowania.
Należy się tak przygotować, abyśmy byli ubrani nie tylko schludnie i czysto, ale także estetycznie, i to w każdym momencie kolonijnego życia. Dzieci są bardzo wrażliwe na wygląd zewnętrzny wychowawcy. Praca na koloniach trwa 24 godziny na dobę i przez cały ten czas, także późnym wieczorem, w środku nocy lub wczesnym rankiem, dzieci mogą potrzebować naszej pomocy lub po prostu zobaczyć nasz uśmiech i usłyszeć głos. Wtedy będą nas poszukiwać także i w naszym pokoju, mają do tego prawo, musimy być na to przygotowani. Wygląd nasz, ale i naszego łóżka, pokoju, szafy z rzeczami, powinien być w każdej chwili taki, abyśmy nie musieli się przed dziećmi wstydzić.
Uzupełnieniem naszego ekwipunku powinny być przybory do szycia oraz wystarczająca ilość przyborów toaletowych. Zabierzmy też ze sobą kilka długopisów i flamastrów, sznurek do bielizny, gwizdek do sędziowania - zobaczcie, że się przydadzą. I wreszcie włóżmy do walizki coś, co może nam uprzyjemnić życie przez tych kilka tygodni: jakąś ciekawą książkę dla nas samych, mały sprzęt grający. Niewiele będziemy mieć czasu dla siebie, ale niech chwile wygospodarowane na wypoczynek dadzą nam rzeczywiste odprężenie.
|